Srebrna bransoletka serca z czarną emalią
Cena regularna:
160,00 zł
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
Opis
Biżuteria z charakterem: srebrne serce, które mówi „Jestem tu, bądź gotowa”
Rozmiar ma znaczenie, ale nie przesadzajmy
-
Przedłużka: 3 cm, czyli dokładnie tyle, by dogonić Twój styl bez nadmiernego wdzięku. Waga? 2 gramy – lekkość godna baleriny, ale uwaga, robiąca wrażenie.
-
Średnica łańcuszka: 1 mm – nie za gruby, nie za cienki, w sam raz, żebyś nie musiała się bać o splątanie na wieczór.
-
Wymiary serca: 8 mm na 7 mm – malutkie? Może. Subtelne? Zdecydowanie. Ale uwierz, to serce potrafi krzyczeć głośniej niż niejedna biżuteria XXL.
Srebro? Nie byle jakie, tylko 925 z klasą i bez toksyn
Tu nie ma miejsca na kompromisy. To srebro próby 925, czyli złoty standard w jubilerstwie, ale bez złota – bo srebro też może być królem. I co ważne: bez niklu, kadmu i ołowiu, czyli żadnych chemicznych niespodzianek. Twój skórzany partner nie będzie miał pretekstu do uczulenia – tylko czysta elegancja.
Powłoka radowana – rodowy upgrade dla Twojej biżuterii
Rodowanie to nie magia, choć trochę nią pachnie. To jak dać srebru pancerny pancerz, który odbija światło i ciemnieje tak, że aż chce się spojrzeć dwa razy. Serce pokryte rodem ma połysk, który nie jest zwykłym błyskiem – to luksus, który przypomina białe złoto, ale bez cenowego szaleństwa.
-
Rod to mikronowa warstwa, czyli ultracienka, ale twarda jak Twoja cierpliwość do tandety.
-
Elektrycznie nakładany rod? Tak, to nie zabawa, to profesjonalizm na poziomie "daj mi blask, który się nie podda".
-
A najlepsze? Odporność na siarczki, czyli codzienny wróg srebra. Dzięki temu Twoje serce nie będzie czerniało i traciło blasku nawet po najbardziej szalonym dniu.
Typ wykonania: polerowanie z pazurem
Polerowanie, które nadaje temu sercu połysk i życie, to nie przypadek. To długa i precyzyjna robota jubilera, który wie, że powierzchnia musi być gładka jak tafla jeziora o poranku, by biżuteria wolniej się utleniała i mniej zmieniała kolor.
-
Efekt? Blask, który zatrzymuje spojrzenia.
-
Plus: mniejsze ryzyko zarysowań – bo przecież nie chcesz, żeby Twój ulubiony dodatek wyglądał jak po walkach na arenie.
-
Ten połysk to coś, co klienci nazywają „wow”, ale my wiemy, że to po prostu sztuka jubilerska w czystej postaci.
Dlaczego warto?
Bo to nie jest zwykłe serce na łańcuszku. To kawałek biżuterii, który zna się na rzeczy i nie boi się błyszczeć, ale z klasą. W sam raz, by dodać charakteru codziennym stylizacjom i przypomnieć Ci, że warto mieć coś, co mówi „to ja rządzę”.
Dane techniczne
| Dla kogo | Damskie |
| Surowiec | Srebro |
| Próba | 925 |
| Kolor | srebrny |

